Popołudnie 21 kwietnia 2013. O godzinie 13.00 w lesie winiarskim rozpoczyna się szczególna msza święta. Szczególna, bo poświęcona pamięci Polaków – ostrowian i kaliszan – rozstrzelanych od grudnia 1939 do lutego 1940 roku. W samym XII zycie straciło około 700 naszych rodaków, natomiast do II 1940 w sumie około 1100. W 1945 roku ekshumowano ponad 500 ciał, a część spośród nich spoczęła na ostrowskim cmentarzu przy ul. Limanowskiego.
W niedzielnej uroczystości wzięło udział blisko 20 pocztów sztandarowych, w tym kombatanckich i szkolnych. Wśród nich nie mogło zabraknąć naszej młodzieży: Mikołaja Dolaty, Katarzyny Cierniewskiej i Karoliny Muchy (zmiana pierwsza) oraz Adama Muszyńskiego, Julii Kaliny i Dominiki Pałasz (zmiana 2.). Zgromadzeni wysłuchali ważkich słów dotyczących pamięci o tych, którzy swoją krwią i życiem świadczyli o głębokim umiłowaniu Ojczyzny (we wspomnianych egzakucjach zginęli m.in. powstańcy wielkopolscy, przedstawiciele inteligencji i duchowieństwa).
Po zakończonej mszy pod pomnikiem złożono kwiaty. Jako pierwsi uczynili to członkowie rodzin pomordowanych, po nich kombatanci, przedstawiciele władz samorządowych Kalisza i Ostrowa Wielkopolskiego, różnych organizacji, szkół. Warto podkreślić, że obecnie pomnikiem opiekuje się społeczność Szkoły Podstawowej nr 6 w Kaliszu.
A w czasie nabożeństwa szumiały drzewa…