artykuł i zdjęcia z Benefisu 10 – lecia szkoły
10-lecie G-4
12 listopada 2010 r. spotkaliśmy się w Gimnazjum nr 4 w Ostrowie Wielkopolskim, przy ul. Krotoszyńska 171 na wzruszającej uroczystości okazji 10-lecia oddania do użytku budynku Gimnazjum nr 4 oraz 10-lecia Stowarzyszenia : ZACHARZEW 2000
Była to fascynująca podróż w czasie. Spotkanie uczniów i nauczycieli z absolwentami i budowniczymi tego nowoczesnego gimnazjum. Roli przewodnika podjął się dyrektor Andrzej Knopiński .
Przypomniał, że miasto dało mury, a nauczyciele dali: swoje serce, wysiłek . Stworzyli klimat dla kolejnych pokoleń gimnazjalistów. Podziękował tym, którzy byli pierwszymi Absolwentami i ich Rodzicom, za zaufanie i wiarę, którą obdarzyli Gimnazjum.
Młodym nauczycielom, i uczniom przedstawił projektantów : Radosława Torzyńskiego i Wojciecha Motyla . Ten ostatni podzielił się wspomnieniami z czasów powstawania gimnazjum jeszcze na deskach kreślarskich.
Swoje wspomnienia przedstawili tez właściciele firmy, która podjęła się w błyskawicznym tempie wybudowania szkoł y- Panowie Roman i Zbigniew Pułkownikowie.
Interesujące było spojrzeć na decyzje podejmowane przez radnych w 1999 r. dotyczące wzniesienia budynku gimnazjum oczami: Alojzego Motylewskiego
I ( dziś posła na sejm pana) Jarosława Urbaniaka.
We wszystkich wypowiedziach zaskakuje determinacja , z jaką postanowiono zrealizować ten projekt w kilka miesięcy . Prace rozpoczęły się 4 kwietnia 2000roku, a 1 września (tegoż pamiętnego roku) młodzież weszła do budynku i rozpoczęła naukę.
Była to szkoła jak z hollywoodzkich filmów : na peryferiach miasta, jasna, nowoczesna , z szafkami dla każdego ucznia.
Dla każdego z gości przygotowana była niespodzianka artystyczna . Ale największym przebojem okazał się dynamiczny taniec młodzieży gimnazjalnej z musicalu Grease.
Niezapomnianych wrażeń dostarczyło spotkanie po latach absolwentów z nauczycielami i dyr.A.Knopińskim. Okazuje się, że pierwszy gimnazjalny rocznik w tym roku skończył studia , obronił prace magisterskie, a niektórzy przymierzyli się do doktoratów. Najbardziej jednak cieszy fakt, że podejmują pierwszą pracę i ….dlatego wielu z nich nie mogło przybyć na uroczystość.
Są to młodzi wykształceni , zdolni ,otwarci na świat ludzie. Z wielkim pietyzmem brali do ręki pamiątkowe ziarna gorczycy jako symbol wiary , która w życiu pomaga przenosić góry.
Absolwent , muzyk i kompozytor Arkadiusz Kątny napisał: „Z perspektywy czasu 4 Gimnazjum jest dla mnie troszeczkę jak „Hogwart”: jest szkołą pewnej magii i wspaniałej atmosfery owianej pewną nutą tajemniczości, którą stopniowo się odkrywa i poznaje. Jest wielkim, żywym organizmem, którego krwiobiegiem są kręte korytarze i sale wypełnione wspaniałymi pedagogami i uczniami. Jest miejscem, które nie tylko uczy, ale także inspiruje i daje wiele pozytywnej energii. Do 4 Gimnazjum wspomnieniami wraca się bardzo często – tak dobrze i kreatywnie spędzonego czasu zapomnieć się nie da. Jest się częścią tej szkoły nawet po opuszczeniu jej ław i murów. 4 Gimnazjum to był najlepszy wybór!”
Godzina wspomnień minęła szybko , ale w sercach uczniów, rodziców, nauczycieli i absolwentów, odżyły słowa Mickiewicza : Kraj lat dziecinnych on zawsze niech zostanie święty i czysty jak pierwsze kochanie.
Gimnazjum stało się faktem . Pomaga młodym wchodzić w dorosłoś. To trudne.
Ale,… nie do łatwych rzeczy wybudowano Gimnazjum nr 4.